Geekvape Wenax K2 – witamy w rodzinie

0
1617

Geekvape Wenax K2, kolejna nowość od popularnego i lubianego przez vaperów producenta. Mogliście niedawno przeczytać o Wenax Q. Powitajmy, więc kolejnego w rodzinie!

Specyfikacja:
  • Wymiary: 115mm x 11mm x 22mm
  • Tryby pracy: Auto-Draw (automatyczne zaciąganie) i przycisk
  • Moc (W): 7-18W
  • Akumulator: 1000mAh (wbudowany)
  • Zakres rezystancji (Ω): 0.8Ω/1.2Ω
  • Typ USB – USB-C
Kolorystyka:

Kolorów może i nie ma za dużo, ale są tak dobrane, że bez problemu każdy dobierze coś dla siebie. Jak możemy zauważyć połowa będzie matowa, a reszta połyskująca. Fioletowych urządzeń nie ma za dużo na rynku, więc nie muszę raczej głośno mówić, że Matte Violet jako pierwszy przyciągnął moją uwagę.

Budowa:

O Geekvape Wenax K2 możemy powiedzieć z pewnością, że jest ulepszoną i ładniejszą wersją swojego poprzednika. Powiększono pojemność akumulatora do 1000mAh, dzięki czemu powinniśmy móc cieszyć się naszym urządzeniem po jednym naładowaniu przez około 2 dni.

Urządzenie samo w sobie jest bardzo proste w obsłudze, a inteligentne diody LED ułatwiają to jeszcze bardziej. Wenax K2 posiada 3 tryby mocy zapodawanej na grzałkę:

  • Biały – niski
  • Niebieski – pośredni
  • Zielony – najmocniejszy

Rozwiązanie samo w sobie jest przydatne, ale znane choćby z Aspire Flexus Q.

Tak samo dowiemy się o stanie naładowania baterii:

  • Czerwony – 0-30%
  • Niebieski – 31-69%
  • Zielony – 70-100%

Dodatkowo po naciśnięciu przycisku 5 razy włącza nam się blokada, dzięki której urządzenie nie włączy się nam przez przypadkowe wciśnięcie go.
Pod jest kompatybilny z wkładami od poprzedniej wersji Geekvape Wenax K1, które zostaną ulepszone. Mają oddawać lepiej smak, zapewnić dłuższą żywotność, a także na spokojnie będzie można palić na nich płyny bez nikotyny i na soli nikotynowej.
Na boku poda mamy dostępną regulację przelotów powietrza.

Podsumowanie:

Geekvape Wenax K2 tak naprawdę nie wyróżnia się specjalnie na rynku. Rozwiązania wykorzystane przez producenta już są znane od dłuższego czasu. Jednak z pewnością będzie konkurencją dla innych modeli. Sama obudowa, jak i jakość wykonania przyciągają uwagę, a wygodne i proste korzystanie z niego to tylko dodatkowe zalety. Czy warto wymieniać go z Wenax’a K1? Zdecydowanie tak. Choćby dla samej pojemności baterii.

Więcej przeczytacie na stronie producenta tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here