Vaporesso Coss-czyżby przełom?

0
994
Vaporesso Coss

Nie od dzisiaj wiadomo, że Vaporesso jest jedną z tych firm, które cały czas pracują nad udogodnieniami dla użytkowników. Jednym z pomysłów jest świetnie zapowiadający się Vaporesso Coss. Zerknijmy na niego trochę bliżej.

Na pierwszy rzut oka jest to zwykły pod z etui. I faktycznie, po wyjęciu e-papierosa z „obudowy” nie wyróżnia się on kompletnie niczym. Niewielki akumulator o pojemności 250 mAh. Toż to naprawdę niewiele! Automatyczne zaciąganie, wymienny wkład o oporności 1.2Ω. No nic specjalnego!
Ale gdzie przełom?
Skupmy się więc na „obudowie”. Nie jest to zwykłe etui, ale power bank o pojemności 1500 mAh. Takie rozwiązanie jakiś czas temu przedstawił Aspire w swoim podzie Vilter Pro. Vaporesso poszło krok dalej. A co jeśli poza ładowaniem dodamy uzupełnienie liquidu? I tak oto zrodził się Vaporesso Coss. Koniec z noszeniem kilku butelek z płynami i gubieniem ich. Ten e-papieros jest połączeniem poda z popularnym niegdyś squonkiem.
Na stronie producenta są animacje, które świetnie prezentują system działania tego urządzenia.
Podsumujmy, Vaporesso Coss to pod, który w zestawie posiada power bank oraz zbiornik na liquid. Gdy włożymy urządzenie do obudowy naładujemy go oraz uzupełnimy płyn. Działa to na zasadzie zassania liquidu i przetransportowania go do poda. Na pewno jest dużo plusów tego rozwiązania. Nie ma potrzeby noszenia liquidu ze sobą wszędzie, czystsze uzupełnianie go. Myślę, że jest to też fajny sposób na pilnowanie poziomu płynu we wkładzie czy też, że jest on cały czas „świeży”, ponieważ nie ma kontaktu z powietrzem. Będzie to również bardzo oszczędne urządzenie. Wkład o oporności 1.2, który dzięki swojej oporności nie będzie zużywał dużo liquidu, a dodatkowo usunięcie rozlewania płynu podczas napełniania urządzenia, bo jednak nie trzeba co chwilę wycierać wkładu z jego resztek. Z minusów ciężko cokolwiek znaleźć, bo tak naprawdę nie do końca wiadomo, jak to się będzie sprawdzało w praktyce, a zwłaszcza czy nie będzie to w jakiś sposób wyciekać z urządzeń.

Wiele stonowanych kolorów dostępnych, a sam pod gabarytowo naprawdę jest niewielki.
Vaporesso Coss

Podsumowanie

Vaporesso Coss na pierwszy rzut oka nie prezentuje się wyjątkowo. Po prostu zwykły pod. I taka jest prawda. Wszystko zawdzięcza obudowie, która jest jednocześnie power bankiem oraz „squonkiem”. Ciężko powiedzieć czy pojawi się na polskim rynku, ale jedno jest pewne. Jeśli w jakiś sposób będzie dostępny to narobi sporo zamieszania.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here