Joyetech Exceed Grip Pro Kit – lepiej niż wcześniej

0
2803

Joyetech skupia się jak dotąd tylko i wyłącznie na podach czyli tak samo jak większość innych producentów. Pierwszy model z serii Grip można uznać za naprawdę udane urządzenie. Doszła do nas informacja o wypuszczeniu dwóch kolejnych urządzeń z owej serii. Na rynek zawitał Exceed Grip Pro oraz Exceed Grip Plus (o tym później). Tym razem przyjrzymy się wersji Pro.

Exceed Grip Pro dysponuje maksymalną, kontrolowaną mocą wynoszącą 40W. Jak na taką moc, pojemność baterii jest całkiem mała gdyż wynosi zaledwie 1000 mAh. Jest to tyle samo co w starszym modelu. Zakres oporności wynosi 0.15-3.0Ω. Grip Pro jest tańszą wersją więc niestety znalazł się port Micro USB który pozwala na ładowanie prądem wynoszącym 1A. Jak na razie bez szału, można powiedzieć, że pospolicie.

Bryłka Exceed Grip Pro jest naprawdę niedużych rozmiarów wynoszących 74*40*21 mm. Jest to dosłownie tyle samo co w starszym modelu. Za to duży plus. Od frontu został umieszczony wyświetlacz OLED o przekątnej 0,69″. Dzięki interfejsowi możemy zobaczyć takie informacje jak moc, napięcie akumulatora, oporność grzałki oraz poziom naładowania baterii. Klasyka, podane są tylko najważniejsze informacje. Nad wyświetlaczem znajduje się przycisk fire gdzie niżej umieszczone zostały przyciski odpowiadające za „+” oraz „-” jak i wymieniony już port USB. Do wyboru mamy aż 7 kolorowych kolorystyk widocznych na zdjęciu poniżej.

Zbiornik dodawany do zestawu ma pojemność mieszczącą 2,6 ml płynu. Został użyty nowy standard grzałek o nazwie EZ. Do wyboru mamy 0.4Ω mesh oraz 1.2Ω mtl. Pojawiła się na szczęście również baza RBA typu single coil! Pojawiła się także możliwość kontroli przepływu powietrza. Od boku zamontowany został plastikowy suwak który przesuwamy by móc ustawić sobie owy przepływ. Znalazła się także gumowa uszczelka umożliwiająca uzupełnienie zbiornika. Standard dołączonego ustnika to 510 więc pojawiła się możliwość wymiany na swój ulubiony 😀

Cena jaką nam przyjdzie zapłacić za Joyetech Exceed Grip Pro to 27$. Za bazę RBA zapłacimy około 7$. Czy warto? Cena tak naprawdę nie odstrasza. Mamy fajne, małe, poręczne urządzenie lecz jak na dzisiejszą sytuację na rynku, Joyetech będzie miało problem z wybiciem się. Podobnych podów mamy naprawdę już dużo a jakiejkolwiek innowacji brak. Wyróżniającym elementem jest jedynie mały rozmiar.

(G)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here