Smok G-Priv POD – ile można?

0
458
źródło: eu.smoktech.com

Nowy produkt ze strony Smoka to bajka dla dzieci. Firma kolejny raz przedstawia nam „nowość” na bazie urządzenia, które od dawna ma w ofercie. Tym razem padło na G-Priva w wersji POD. Sprawdźmy co tym razem chcą nam sprzedać.

źródło: eu.smoktech.com

Klasycznie, jak to w przypadku Smoktech, dostajemy dwie wersje urządzenia. Jedna ma wbudowany akumulator 2500mAh, a druga jest na wymienny akumulator 18650.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA:

źródło: eu.smoktech.comWersja na wymienną baterię jest oczywiście odrobinę większa. POD prezentuje się zaskakująco nieźle wizualnie, szczególnie w wariancie srebrnym i brązowym obiciem. Chociaż bryła wyglądanie trochę jak nieślubne dziecko Voopoo Vinci X.

UZUPEŁNIANIE PŁYNU:

źródło: eu.smoktech.comPierwszą widoczną innowacją jest sposób zalewania. Uzupełnianie płynu poprzez odsunięcie top capu jest wyjątkowo dobrym posunięciem i ułatwieniem dla osób, których irytowało wyciąganie kartridża.

PRZYCISK:

źródło: eu.smoktech.comByłem bardzo ciekawy jak długo Smok wytrzyma bez swojego sztandarowego pomysłu. Duży panel zastępujący przycisk był w pewnym okresie czasu firmowym rozwiązaniem tego producenta. Coś co miało wykluczyć problem zapadającego się przycisku, tak naprawdę jeszcze bardziej to pogłębiło. Nie jestem w stanie zliczyć ile razy przyjmowałem w sklepie sprzęt Smoktech z taką wadą na reklamacje.

ZESPÓŁ GRZEWCZY:

źródło: eu.smoktech.com

Stwierdzenie o braku cieknięcia przy nowych zespołach grzewczych, szczególnie w przypadku Smoka, brzmi podobnie kiepsko do polskich kabaretów i chłopa przebranego za babę. Nawet nie będę się w większym stopniu nad tym rozwodził, bo uważam, że nie ma to najmniejszego sensu.

źródło: eu.smoktech.comZ kronikarskiego obowiązku przytoczę jednak infografikę z opisem żebyście nie musieli zbyt długo szukać.

PRZEPŁYW POWIETRZA:

źródło: eu.smoktech.comWracając do poważnego tonu tego wpisu uważam, że możliwość wyregulowania przepływu powietrza do tzw. Restricted Direct Lung (delikatnego zaciągnięcia się bezpośrednio do płuc) jest fajnym rozwiązaniem. Smok zapewne zauważył słabnącą modę na ogromne chmury i coraz większą liczbę użytkowników stosujących właśnie ten sposób wapowania.

WARIANTY KOLORYSTYCZNE:

źródło: eu.smoktech.comNa sam koniec pozostawiłem wersje kolorystyczne. Smok oferuje nam po sześć wariantów dla każdego z modeli.

PODSUMOWANIE:

Uważam, że Smoktech kolejny raz „reanimuje trupa” i przez brak pomysłów co do nowych urządzeń, wraca do starych rozwiązań w odświeżonej odsłonie. Czy ma to rację bytu? Pewnie tak, bo wielu użytkowników patrzy na nich z ogromnym sentymentem. Czy ja się skuszę? Bardzo wątpię, szukam raczej ambitniejszych pomysłów.

Produkty Smoka dostępne w Polsce są o tutaj. Sprawdźcie sobie.

Jeśli chcecie więcej poczytać o tym modelu na stronie producenta to zapraszam tu.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here