SMOK Vape Pen V2 – doczekaliśmy się następcy legendy!

15
42561

Co jak co ale kto nie słyszał o słynnym modelu Smoka jakim jest Vape Pen 22! Użytkowników tego urządzenia było i jest wciąż wielu. Całkiem niedawno producent pochwalił się wypuszczeniem nowego modelu z owej serii. Zobaczmy więc co się zmieniło względem modelu Vape Pen V2 😀

Vape Pen V2 został uzbrojony w delikatnie mniejszą baterię niż poprzednie wersje. Jego pojemność wynosi 1600 mAh. Producent zapewnia, że taka ilość starczy na cały dzień. Co ciekawe, urządzenie to potrafi wydobyć aż 60W mocy lecz spadkowej wraz z rozładowaniem akumulatora. Jeśli kogoś to interesuje, zakres oporności wynosi 0.14Ω-3.0Ω co jest w tym przypadku informacją zbędną… ale jest! Niestety na razie nic nie wiadomo odnośnie zastosowanego portu USB. Wiemy tylko, że jest możliwe ładowanie urządzenia prądem wynoszącym 0,67A.

Bryłka Vape Pen V2 jest standardowych rozmiarów w tej serii. Średnica wynosi 22 mm przy czym wysokość jest nie znacznie większa, 117,7 mm. Na obudowie znajdziemy okrągły przycisk fire gdzie zaraz nad nim widnieją 3 diody LED, które informują o stopniu naładowania baterii (różowy – 30%, niebieski – 70% i pomarańczowy – 100%). By się dowiedzieć tego, wystarczy nacisnąć przycisk 2 razy.

Do wyboru mamy 7 kolorystyk widocznych na zdjęciu poniżej.

Zbiornik w Vape Pen V2 jest niewymienialny ze względu na typ budowy AiO. Jego pojemność wynosi 3ml. Nareszcie pojawiła się możliwość kontroli przepływu powietrza dzięki przesuwanemu pierścieniowi. Użyty standard grzałek to żaden inny jak Vape Pen. Oznacza to, że będziemy mieli bezproblemową dostępność w naszym kraju. W zestawie znajdziemy dwie sztuki grzałek 0.15Ω mesh. Dodatkowo można dokupić nowy rodzaj czyli 0.6Ω, dla „głębszego” smaku. Sposób zalewania pozostaje ten sam czyli trzeba odkręcić zespoloną z ustnikiem górną część. Co jak co ale potrafi być on uciążliwy.

Cena jaką zapłacimy za SMOK Vape Pen V2 to 21$ czyli około 80 zł. Myślę, że może to zrobić małe zamieszanie a zwłaszcza przykuje uwagę użytkowników Vape Pen 22! Znów za niewielką cenę dostajemy urządzenie naprawdę wygodne, kompaktowe i przede wszystkim podrasowane w odpowiedni sposób…. no, prócz tego ustnika 😉

 

15 KOMENTARZE

  1. Standardowy vape pen 22 wystarczał mi na 6h przy grzałce 0.15 v2 że względu na zwiększone waty starcza max 3h i tu jest problem bo bateria taka sama a moc większą więc to jest bez sensu jestem zawiedziony

  2. Jestem bardzo zadowolona, normalnie wypalałam cala paczke dziennie papierosów, e papieros spokojnie wystarcza mi na cały dzień, nie wiem skad te negatywne komentarze. Może jakieś wadliwe (?)

  3. Nie ma takiej możliwości żeby ten Vaper wytrzymał cały dzień… Biorąc go do pracy od 7 rano o 12 już muszę ładować bo nie zapale..

  4. Nie rozumiem czemu niektórzy piszą że działa max 1h. Mi chodzi pół dnia a ładowanie zajmuje 40 minut. A i żeby on się w pełni naładował to te lampki muszą zgasnąć

    • Cześć! Przyczyną może być gniazdo ładowania, bateria, przycisk lub spięcie elektroniki. Polecamy udać się do najbliższego vape shopu aby rozwiązać ten problem 😉

  5. KupilamVape Pen V2 caly czas cieknie. Olejki gęste polecone przez sprzedawcę. Reklamowalam towar. Firma Dym odeslala jako sprawny tlumaczac, ze nie umiem się zaciągac. Palę od kiedy weszly papierosy elektroniczne. Dlatego nikomu nie polecam tej firmy i tego papierosa. To jest moja ocena. Bubel caly czas przecieka najgęściejszy olejek.

    • Dzień dobry, palenie od 8 lat nie tłumaczy błędów w sposobie zaciągania. Najlepiej udać się do sklepu i zapytać sprzedawcę o poradę. Wiele klientów jest zadowolona z tego produktu, drobne złe nawyki mogą to Pani uniemożliwić.

  6. Wybrałem smoka na swojego pierwszego e papierosa.

    Zapewne użytkuję go w sposób nieodpowiedni mimo wszystko chciałbym opisać owy produkt.

    – bateria. Nie wiem komu wystarcza ona na cały dzień. Dla przykładu dzisiaj wypaliłem 3 napełniania (nie można wypalać zbiorniczka do samego końca) a więc jakieś ~5 ml płynu, e papierosa ładuję już drugi raz choć warto nadmienić, że na noc go nie naładowałem w 100%, na oko miał z 40~50%. Co ważne przy każdym sposobie ładowania bateria zachowuje się jak jej wygodniej. Czy to power bank, gniazdo usb z pc czy zwykła ładowarka sieciowa, raz grzeje się jak grzejnik, a raz tylko trochę ciepła łapie (niezależnie czy urządzenie jest włączone czy wyłączone).

    – szczelność. Może każdy e papieros tak ma, a może tylko ten model smoka ? Uszczelka górna od grzałki jest strasznie delikatna, powiedziałbym wręcz, że za mała. Trudno jest przez to odpowiednio skręcić zbiornik. Przez to olejek przecieka. Grzałka trzeszczy, a przy zbyt dużej nieszczelności cały liquid wycieka do kieszeni.

    – komunikacja z urządzeniem. Droższe e papierosy mają wyświetlacze, przyciskiem można ustawić moc. W smoku mamy 3 diody obrazujące stopień naładowania baterii, guzik jak to mogę się zaśmiać play ;p oraz manualną „przepustnicę” (pierścień obrotowy służący do zwiększania lub zmniejszania przepływu powietrza)

    – dostępność akcesoriów. Do e papierosa smok widziałem już dostępne zapasowe grzałki, ustniki, szkła (zbiorniczek) ciężko jednak znaleźć mi uszczelki, owszem są dostępne uszczelki o odpowiednich parametrach jednak żadna przezemnie znaleziona nie była dedykowana dla vape pen v2

    Ogólnie jak za „te” pieniądze (w moim przypadku 110 zł) nie uważam by był to zły zakup. Urządzenia droższe o ponad 50 zł posiadały wyświetlacze, z drugiej strony urządzenia tańsze lub w tej samej cenie posiadały jedynie jedną diodę. Szczelność oraz bateria także nie są tragiczne oraz nikt nie zagwarantuje, że inne urządzenie będzie lepsze lub gorsze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here