Asmodus Bunker – jest bunker, jest zaje … ;)

0
198

Bunker to skromniacha – tak bym go opisał. Mały, zgrabny, ale oferuje bardzo dużo .. i chmurowo i smakowo. Główną jego zaletą jest wielkość komory odparowywania. Jej konstrukcja i wymiary są wprost stworzone po to by wydobyć najlepszy smak z każdego płynu.To zdecydowanie jeden z lepszych dripperów jakie ostatnio używałem…

Ma 24.5mm średnicy duży ustnik o standardzie 810 i w pełni pokrytą złotem bazę RBA. Prócz uodpornienia na uszkodzenia mechaniczne, pokrycie złotem zwiększa również przewodność elektryczną zapewniając mniejsze spadki.

Baza to singlowa konstrukcja. Jej jakość jak niemal każdy produkt od Asmodusa, których przechodzi przez moje ręce jest niezmiennie nienaganna. Ja pokusił bym się jedynie o zastosowanie śrubek na płaski śrubokręt zamiast imbusa, który po czasie lubi się wyrobić.
Studzienka na liquid jest dość duża, ale przy mocniejszych grzałkach pryskający na boki płyn lubi się wydostać przez airflow.
Grzałki, które dostajemy w zestawie to totalna petarda, która z tym parownikiem pracuje wyśmienicie ..


Jest jedna rzecz, która mnie dość mocno irytowała .. To rda jest stworzone głównie pod squonka i komfortowo da się go używać wydaje mi się jedynie ze squonkiem. Do codziennego używania jako zwykły dripper konstrukcja wlotów powietrza zaczyna mocno paskudzić wyśmienity obraz malowany o tym parowniku.

Przy zwykłym dolewaniu do parownika – przez przepływy powietrza zaczyna się dość mocno wylewać .. i uwierzcie mi – nie trzeba nalać dużo. Jeśli chodzi o chmurzenie na squonku – jest totalna miazga, nawet ilość mgiełki / rosy, która zbiera się na zasilaniu jest na tyle mała, że chodzi smak, który przy dobrej grzałce ryje ostro beret !

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here