Yachtvape Eclipse RTA – smakowy potwór?

0
113

Wiele razy widzieliśmy już kolaboracje producentów ze znanymi w środowisku youtuberami. Tym razem Yachtvape Eclipse RTA powstało we współpracy z Mike Vapes. Sprawdźmy czy rozgłos ma podstawy.

Ileż to już smakowców odrzuciłem swoim bardzo wysublimowanym podejściem do tego elementu wapowania. Wielokrotnie wracałem do ulubionego Ammita Single RTA, bo żaden atomizer w moim mniemaniu nie mógł się z nim równać. Do recenzji Yachtvape Eclipse RTA siadałem więc mocno sceptyczny i zostałem bardzo pozytywnie zaskoczony.

Specyfikacja:
– topfill
– szerokość: 24mm
– wysokość: 37mm
– driptip: 810
– materiał wykonania: stal nierdzewna

Atomizer otrzymałem w klasycznym, kartonowym pudełeczku. W środku znalazłem bubble glassa (powiększającego pojemność do 3,5ml), precoila, śrubokręt i zapas uszczelek. Grzałkę z zestawu oczywiście zamontowałem w pierwszej kolejności, system ułożenia jej oraz bawełny nie sprawił mi żadnych problemów, wszystko jest bardzo proste. Ciekawym rozwiązaniem jest na pewno umiejscowienie śrubek od bazy. Producent schował je przy otworach do przepływu powietrza czym zminimalizował rozmiar Eclipse RTA.

Smak jest wprost genialny, dawno nie spotkałem się z tak pozytywnym wrażeniem przy parowniku w standardowej cenie. Zmniejszona komora odparowywania liquidu robi tutaj świetną robotę. Nie napotkałem zjawiska strzelania płynu na język.


Podsumowanie:
Parafrazując ostatnio popularne stwierdzenie: Yachtvape Eclipse RTA? TOP. W moim osobistym mniemaniu wskakuje zdecydowanie do najlepszej trójki atomizerów typu RTA z jakich kiedykolwiek korzystałem. Prostota użytku, niewielkie rozmiary i poziom oddanego smaku – te trzy aspekty mnie kupiły.

Nasze recenzje innych atomizerów typu RTA znajdziecie pod tym linkiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here