Xtreme Longfill – recenzja cz.1

4
300
Xtreme Longfill

Xtreme Longfill dzięki uprzejmości Elite Lab wpadło w moje ręce. Jest to seria dziesięciu smaków, mocno owocowych, często kwaśnych mieszanek, które zostały stworzone na podstawie malezyjskich aromatów.  Dzisiaj przedstawię Wam pięć z nich. Zaczynajmy! 

Są to longfille, w których butelkach znajdziemy 10ml koncentratu do rozmieszania na 60ml.
Malina – Liczi

Po otwarciu butelki pierwsze co czuć to cytryna, która nie jest chemiczna. Podobna do tej z serii Lemon Demon. Bardzo kwaśny aromat w połączeniu z delikatnie wyczuwalną maliną. Liczi gdzieś się ukryło.
Pierwsze zaciągnięcie i mamy to! Ewidentnie czuć cytrynę w połączeniu ze słodką maliną oraz delikatnym liczi, które pojawia się głównie podczas wydechu. Miks, mimo że bez mięty czy ice na lato świetny zwłaszcza dla fanów naprawdę kwaśnych smaków.

Mango – Ice – Lime

Nie jestem fanką mango i ciężko mi dobrać ten owoc podczas wyboru longfilla, ale tutaj w samym zapachu czuć po prostu słodkie mango, które nie jest mdłe, a to niestety częsty problem przy tym owocu. Przy wdechu mango gdzieś uciekło i pojawia się głównie limonka, która jest dość kwaśna. Mango jest gdzieś w oddali, może nie gra pierwszych skrzypiec, ale jako dodatek sprawdza się naprawdę fajnie.

Menthol Frost

Jak sama nazwa mówi jest to menthol, ale nie byle jaki! Jest to potężny mentol, który pozostawia chłód w ustach na dłuższy czas. Mało słodki, intensywny w sam raz na upał. Ma posmak mięty pieprzowej, ale w dużo mocniejszym wydaniu.

Xtreme LongfillBubble Gum Red

W zapachu tak jak producent opisał słodka guma balonowa, ale bardzo przypominająca różowe gumy Orbit. W smaku bardzo przyjemne, ciepłe, ale również bardzo słodkie. Co ciekawe mimo słodzika wcale nie ma tendencji do nadmiernego odkładania się na wacie. Jeśli jesteś fanem różnego rodzaju gum w longfillach to warto zwrócić uwagę na tę konkretną. Nie jest mdła i bez problemu można uznać ten smak za „daily”.

Xtreme LongfillBlack Currant Red

Czyli połączenie czarnej porzeczki z truskawką. W zapachu czuć owocową nutę z przewagą czarnej porzeczki, która wydaje się dość kwaśna. Przy zaciągnięciu natomiast pierwsze skrzypce gra słodka truskawka, ale w oddali pojawia się czarna porzeczka. Swoją drogą rzadko spotykane połączenie, ale za to bardzo smaczne. Ciekawa mieszanka owocowa.

Podsumowanie

Jestem pozytywnie zaskoczona pierwszą częścią linii Xtreme Longfill. Stanowią na pewno świetną propozycję dla osób wymagających, którzy szukają ciekawych kompozycji smakowych. Warto na pewno zwrócić uwagę na intensywność smaków po zmieszaniu z bazą o gęstości 70/30. Malezyjskie aromaty świetnie sobie poradziły z tymi proporcjami.

Wyżej opisane wrażenia są moimi opiniami. Pamiętajcie, że Wasze mogą się różnić. 

4 KOMENTARZE

  1. Jedyne do czego mógłbym się przyczepić to małe butelki, ponieważ jak dla mnie xrtemy są na tyle mocne że spokojnie je mieszam na 100ml a smak i tak pozostaje świetny

  2. Jestem pod wrażeniem bubble gum red
    Efekt świetnego posmaku utrzymuje się na języku.
    Bardzo długo i jest to naprawdę przyjemne uczucie.
    A na pewno takie, które pozwala zapomnieć o innych longach na długi czas.
    Ćwierć butelki poszło w mgnieniu oka
    Przez ten cały czas smak się nie nudzi ani trochę wręcz chce się więcej i więcej
    I jedyne co mogę dodać to to, że na pewno sprawdzę pozostałe smaki tej serii.moja ocena to 5/5
    Super smak

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here