UWELL Caliburn A2- czyli nowa stara wersja Caliburna!

0
113

UWELL to firma, której przedstawiać raczej nikomu nie trzeba; seria parowników Crown uznawana jest przez wielu za legendę. Caliburn został stworzony z myślą o osobach szukających czegoś poręcznego. Ostatnim urządzeniem serii był Caliburn G, jednak producent przy tworzeniu najnowszego postanowił wzorować się na pierwotnym modelu i tak właśnie powstał UWELL Caliburn A2.

 

Specyfikacja:

Biorąc pod uwagę rozmiar i wagę urządzenia, bateria jest całkiem spora. Przy grzałce 0.9Ω raczej nie starczy na cały dzień, ale ładowanie w standardzie USB-C to wynagradza.

 

Kolorystyka:

Kolory w których występuje UWELL Caliburn A2 to: czarny, fioletowo-czerwony, pomarańczowy, niebieski, zielony oraz szary. Każdy znajdzie coś dla siebie!

 

Budowa:

Seria Caliburn z założenia miała być prosta i przystępna. Urządzenie posiada jeden przycisk funkcyjny i brak regulacji mocy. Od poprzednika, z wyglądu, różni go „okienko” dzięki któremu możemy sprawdzić poziom liquidu bez wyciągania wkładu. Tak jak wspomniałem wcześniej, producent tym modelem nawiązuje do pierwotnego Caliburna fundując nam tym powrót do przeszłości. Dla wielu rozwiązanie z wbudowaną w wkład grzałką jest zdecydowanie wygodniejsze, jednak ma ono też swoich przeciwników, którzy zarzucają że jest to niepotrzebne marnowanie plastiku.

Aby skorzystać z urządzenia możemy skorzystać zarówno z auto-zaciągania, jak i przycisku „fire”. Niby nic specjalnego, ale im więcej możliwości tym lepiej!

Producent deklaruje, że dzięki zastosowaniu specjalnej technologii smak będzie wyraźniejszy. Z reguły nie wierzę w takie deklaracje, jednak UWELL znany jest z produkcji bardzo dobrych grzałek.

Zalewanie od góry, czyli klasyka gatunku, dla serii Caliburn. Dużo wygodniejsze rozwiązanie niż gumowe uszczelki, które z biegiem czasu mogą się urwać. Pamiętajcie jednak, by po uzupełnieniu płynu nakładać „ustnik” z powrotem. Jeżeli tego nie zrobicie, możecie doświadczyć wycieku. Producent zastosował specjalną technologię, która ma im zapobiegać przy normalnym użytkowaniu, jednak na brak szczelności zbiornika nie da się nic poradzić.

Bateria nie jest duża, na szczęście producent zastosował tutaj port USB-C. UWELL deklaruje, że do 90% Caliburn A2 ładuje się tylko 35 minut. Jeżeli rzeczywiście jest to prawdą, to mała bateria przestaje być problemem!

 

W pudełku:

W pudełku nic specjalnego, jednak cieszy mnie, że producent zdecydował się umieścić w nim dwie grzałki. Jeżeli jedna z nich okaże się wadliwa, zawsze macie w zapasie drugą!

 

Podsumowanie:

UWELL Caliburn A2 to urządzenie godne uwagi, stworzone z myślą o osobach początkujących, ale i nie tylko. Jeżeli potrzebne jest Wam coś poręcznego i lekkiego, to warto się nim zainteresować. Grzałka wbudowana w wkład jest rozwiązaniem wygodnym, jednak z reguły wiąże się to z trochę większym kosztem. Istnieje wiele podobnych urządzeń, jednak poprzednie generacje podbiły rynek podów, jak będzie tym razem?

 

Więcej na temat UWELL Caliburn A2 możecie przeczytać tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here