THC Tauren MAX RDA – Wincyj przelotów!

0
310

ThunderHead Creations to firma znana głównie z RDA i modów mechanicznych. Ich parowniki RDA podbiły serca nie jednego poszukiwacza smaku. W lini TAUREN mamy już tyle produktów, że nawet nie zlicze. Od RDA, poprzez RDTA, RTA po zasilania. Serie te są na tyle udane, że firma dalej z nich nie rezygnuje.

Dostępny jest w 6ciu klasycznych dla THC kolorach: srebrny, młotkowy czarny, srebrno czarny, czarny, czarny w mosiężną wstawką, oraz cały mosiężny. Oznacza w praktyce to, że spasujecie go z każdym zasilaniem tego producenta, oraz z wieloma pozostałych marek.

Budowa, jak na RDA przystało, jest banalnie prosta. Mamy baze, top cap, ustnik i czego więcej chcieć?

I tutaj producent wychodzi na przeciw temu pytaniu. Otóż to proponuje opcjonalne akcesorium, oczywiście sprzedawane oddzielnie, czyli szklany top cap. Jak wiadomo, wygląda to świetnie tylko na zdjęciach. W praktyce jest mało wytrzymałe i nieestetyczne przez skroplony liquid.

Tym razem pokuszono się o elementy ceramiczne w bazie. Tutaj, mają za zadanie odpowiednio kierować przeloty powietrza. Jak w tytule – wincyj przelotów! A to konkretnie odnosi się do kolejnej grafiki.

Grzałki w założeniu, mają być opływane z każdej możliwej strony. Myślałem, że Tauren Solo miał ich sporo, ale tutaj to pojechali po bandzie. Niby mamy kierunkowanie, a jednak jest tego tak dużo, że pojawia się pytanie „czy to ma sens?”. Otóż, zastanawiałem się nad tym długo i wyszło na to, że kolejna kreacja powinna być czysto bez kierunkowania, bo więcej dziurek już sie nie zmieści.

Producent utwierdza w przekonaniu, że budowanie zespołu grzewczego w tym wypadku jest banalnie proste. Kto miał kiedyś Taurena Solo dobrze wie, z jakim wyzwaniem trzeba było się mieżyć. Niewygodne ułożenie grzałki a dodatkowo do tego montaż nóżek pod kątem 90 stopni. Amatorzy często wymiękali mimo licznych poradników.

W kwestiach estetycznych, możecie liczyć na eleganckie opakowanie. Nie jakiś kartonik, a metalowa tuba stabilnie trzymająca atomizer.

Cena

Na chwile obecną nie ma jeszcze znanej ceny. Wersja RDTA kosztuje około 20$, zatem szacować tu można podobną kwotę.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here