Smok TFV18 Mini – może trochę smaku?

0
166

Smoktech raczej nie jest producentem przykładającym wielką uwagę do oddawania smaku przez swoje atomizery i grzałki. Czy tak samo jest w TFV18 Mini?

Znajomi, którzy kupowali atomizery firmy Smok „bo słyszałem, że z tego jest dobry smak” zawsze wzbudzali we mnie uśmiech politowania. Brak jakiejkolwiek styczności z produktami konkurencyjnymi i przyzwyczajenie do danej marki powodowały dosyć błędne założenia. Zderzenie z atomizerami np. firmy Aspire bywało dosyć otrzeźwiające.


Smoktech zrobiło swój klasyczny ruch. Po wypuszczeniu jakiś czas temu atomizera TFV18 wypuścili niedawno wersję Mini na zupełnie inne zespoły grzewcze. Oczywiście króluje w nich siatka mesh, która wynagradza braki smakowe podbijaniem słodkości płynów.

Gama kolorystyczna w Smok TFV18 Mini jak zwykle jest dosyć szeroka. Producent oferuje również dwa warianty parownika skierowane na rynek TPD i tam gdzie takowe przepisy ograniczające pojemność atomizerów na szczęście nie obowiązują.

Podsumowanie:
Nie jestem przekonany czy Smok TFV18 Mini będzie powiewem świeżości na rynku. Bardziej skłaniałbym się ku opcji, że wypełni ciąg przyzwyczajeń fanów Smoka do wypuszczania pomniejszonych wersji nowych atomizerów. Grzałki na bazie siatki mesh mogą delikatnie poprawić odbiór walorów smakowych i zaspokoić standardowego użytkownika elektronicznych papierosów, ale tzw. smakowi neofici raczej będą mieli z nim niemały problem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here