Oxva Oneo – recenzja użytkownika

0
4899

Oxvę zna prawdopodobnie każdy, a to za sprawą coraz szerszej gamy urządzeń tego producenta. Z każdym dniem większa popularność podów tego twórcy zachęciła mnie do sprawdzenia fenomenu ich urządzeń. Dzisiaj dokładniej spojrzymy na urządzenie, jakim jest Oxva Oneo.

Niewielkich gabarytów pod, który jest wyposażony we wbudowany akumulator 1600 mAh. Powinien starczyć na dość długo i faktycznie tak jest. Bez problemu wytrzymuje cały dzień przy dość częstym sięganiu po niego. Naładowanie go zajmuje około półtorej godziny. Podczas ładowania można korzystać z urządzenia, co jest ważne dla wielu użytkowników. Maksymalna moc tego urządzenia to 40W. Pod nie ma przycisków, ale za to podłużną, dobrze widoczną diodę, która informuje o poziomie naładowania akumulatora. Z kolei podczas włożenia wkładu mieni się na wszystkie kolory tęczy. Co ciekawe istnieje sposób na zmianę kolorów oświetlenia. Wystarczy trzy razy zaciągnąć się po 1,5 sekundy. Więcej o sposobie personalizacji kolorów znajdziecie w tym wpisie.
Jeśli chodzi o kształt poda, to jest on bardzo wygodny. Opływowa budowa świetnie leży w ręce a dzięki niewielkim rozmiarom bez problemu zmieści się w kieszeni.

Oxva Oneo

Wkłady, które są w zestawie to 0.4Ω oraz 0.8Ω. Ten o oporności 0.4Ω świetnie radzi sobie ze smakiem. Bez problemu podoła zaciąganiu DTL na w pełni otwartym przepływie powietrza. Jedynym minusem jest zużycie liquidu, bo faktycznie jest duże, ale w końcu taka oporność grzałki. 0.8Ω również w dużej mierze jest do zaciągania DTL. Muszę tu zwrócić uwagę, że na tej oporności odczucie nikotyny jest dużo większe, ale na szczęście smak nadal pozostaje na wysokim poziomie. Na pewno jest bardziej oszczędny w płyn. Oba wkłady po odpowiednim ustawieniu przepływu powietrza dają radę również na zaciąganiu MTL, ale nie jest ono wybitne. Żaden z wkładów nie wycieka, więc to też kolejny plus.
Wlewanie liquidu jest od góry poprzez uszczelkę, ale zanim użytkownik to zrobi musi zdjąć osłonę na wkład, która wyposażona jest w okienko, co by widzieć poziom płynu. Świetne rozwiązanie, bo na pewno chroni to urządzenie i wkład podczas ewentualnego upadku.

Podsumowanie

Muszę przyznać, że Oxva Oneo ma w sobie urok. Mimo że jest tylko podem to powinien podołać użytkownikom, którzy oczekują większej „chmury” czy też dobrego smaku. Osobiście jestem pozytywnie zaskoczona tym tworem, który wyglądem przypomina podgrzewacz do tytoniu. Po prostu „pod na sterydach”.

Więcej o tym urządzeniu możecie przeczytać na stronie producenta.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here