Oumier Blade 200W – Poważna konkurencja dla Aegisa?

0
970

Oumier słynie z tanich sprzętów. Tak na prawde jego popularyzacja stała się za sprawą serii parowników WASP, które były najlepsze w swojej klasie. O pełnych urządzeniach typu mod pody czy boxy słyszy się mało, ale mam wrażenie, że przez Blade 200W to się zmieni!

Specyfikacja:

Wymiary: 89 x 30.5 x 44 mm
Zakres mocy wyjściowej: 5 – 200W
Zakres temperatur dla TC: 100 – 315 stopni C
Napięcie wyjściowe: 0.1 – 8.4 V
Tryby: Moc / Bypass / Kontrola temperatury Ti-Ni-SS-TCR/ Krzywa mocy
Zasilany: 2 x 18650
Port ładowania: USB Typu C
Ekran: 1.3″ TFT

3 bardzo skromne i podstawowe kolory. Tak naprawdę przez tafle przednią, we wszystkich dominuje czerń. Zmienia się tylko wykończenie. Ale to dobrze, wyglądają bardzo elegancko dzięki temu!

Sama budowa nie powinna nikogo dziwić, mamy klape baterii na spodzie, do tego przyciski „+” i „-„. Port USB Typu C w centralnym miejscu z przodu i ogromny ekran. Nietpowym natomiast jest sam przycisk fire, jest on dotykowy. Jestem ogromnie ciekawy z jaką precyzją będzie on operował. Boje się tylko opcji gdy całośc zostanie zachlapana.

I tu pojawia się największa zaleta, ta która może podbić serca użytkowników wiernych serii Aegis. Box jest w całości wodoszczelny, uderzenio odporny oraz pyłoszczelny. To co natomiast jest ciekawe to to, że producent nie podaje czy sprzęt osiągnął certyfikat normy IP. Uzyskujemy jedynie informację, że jest wytrzymały, ale nie wiemy w jakim stopniu. Powiedzmy sobie szczerze, że nikt nie kupuje sprzętu by celowo go uszkodzić, wszyscy chcą mieć taką opcje w razie „w”. Więc nie przejmowałbym się szczególnie jego brakiem.

Jak już podkreślałem, ekran jest ogromny! Ale nie ma co się dziwić skoro mieści aż tyle informacji. Na każdym z ekranów ujżymy swoje ustawienie, opornośc grzałki, napięcie, czas zaciągnięcia oraz poziom baterii rozbite na poszczęgólne ogniwa. Podoba mi się styl „licznika” który jest utrzymany, zawsze to sprawia jakieś wrażenie nietypowości, szczególnie w ostatnim czasie gdzie dominuje wszędzie ten sam pattern.

Oczywiście akumulatory musza się gdzieś zmieścić, zatem wrzucamy je przez klapke od spodu. Rogi klapki są ogumowane, by doszczelnić komorę. W końcu ma być wodoodporny. Boje się tego zawiasu jedynie, bo w wielu sprzętach tego typu rozwiązanie ma bardzo krótką żywotność przy codziennym wyjmowaniu akumulatorów.

Cena

Jak mówiłem na początku, OUMIER słynie z tanich sprzętów. Lecz ten, tani nie jest. 49.99$ to cena prawie jak za aegisa. Czy to dużo? Zdecydowanie nie. Jest to ponad 200zł, ale za takie możliwości jakie daje, to zdecydowanie świetny stosunek cena/jakość.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here