Lost Vape Cyborg Quest 100W- następca Grus’a?

0
200

Lost Vape to firma, która zaistniała na rynku poprzez tworzenie jakościowych urządzeń na elektronice DNA od Evolv. Tamte czasy są już dawno za nami, jakiś czas temu producent wprowadził na rynek swój własny chipset, który według wielu jest w pełni wystarczający. Teraz przyszła kolej na następny zestaw korzystający z elektroniki Quest, a jest to Lost Vape Cyborg Quest 100W.

 

Specyfikacja:

Rozmiary nie są najgorsze, jednak nadal mamy do czynienia z modem „większym”. Kaliber podobny do Grus’a, jednak Cyborg wydaje się być nieco poręczniejszy. Trzeba też mieć na uwadze, że urządzenie korzysta z akumulatorów 21700 tym samym jest „skazane” na większy rozmiar.

 

Kolorystyka:

Wersji kolorystycznych jest wiele, jednak wszystkie są stonowane. Możliwe, że z biegiem czasu producent zdecyduje się na dodanie innych.

Producent daje także możliwość wymiany samego „rękawa”, w którym znajduje się akumulator. Szkoda, że kolory nadal są stonowane, jednak dobrze, że coś takiego jest. Osoby wymagające zawsze mogą stworzyć customowy rękaw samodzielnie.

 

Budowa:

Kształt samego zasilania ciężko nazwać innowacyjnym, ponieważ występował on u kilku innych producentów już lata temu. Nie mniej jednak, miło jest zobaczyć coś starego, w nowej odsłonie. Taka forma dla wielu będzie znacznie wygodniejsza od klasycznego „pudełka”. Nie będę się skupiał na parowniku, ponieważ nie jest on niczym nowym i był opisywany tutaj, gwiazdą artykułu jest Cyborg!

Bardzo cieszy mnie fakt, że urządzenie obsługuje akumulatory 21700/20700 i 18650 (z przejściówką z zestawu). Coraz więcej parowników wymaga mniejszych ilości mocy, tym samym ludzie coraz chętniej sięgają po zasilania na jeden akumulator. Im większy wybór dla konsumenta, tym lepiej!

 

Elektronika:

Elektronika zastosowana w Lost Vape Cyborg Quest 100W powinna być już wszystkim znana z poprzednich urządzeń tego producenta i jest to Quest 2.0 chip. Dla osób, które nie są z nią zaznajomione, opisywana była tutaj, w artykule o Thelema Quest 200W, zasada działania jest taka sama. W najnowszym modelu od Lost Vape wygląda to tak:

Całość jest bardzo czytelna i przyjazna dla użytkownika, chodź na początku może delikatnie przytłoczyć. Urządzenie posiada praktycznie wszystkie możliwe tryby pracy, jednak trzeba pamiętać o tym, że zdecydowana większość korzysta tylko z funkcji „power”, a w tej się nie pogubicie. Wystarczy ustawić odpowiednią moc i gotowe!

Przy zastosowaniu baterii 21700/20700 urządzenie oferuje aż 100W mocy, jednak trzeba mieć na uwadze, że nie potrwa to długo, ponieważ poziom jej naładowania będzie spadał w zastraszającym tempie. Dodatkowo, w przypadku korzystania z baterii 18650, moc maksymalna (prawdopodobnie) spadnie do 80W.

Nie jestem fanem ładowania urządzeń przez port USB, jednak jeżeli Wam to nie przeszkadza, to zastosowano tutaj gniazdo typu C, które uchodzi za trwalsze od klasycznego micro USB. W awaryjnych sytuacjach lepiej mieć szybkie ładowanie.

 

W pudełku:

Zasilanie można kupić w zestawie lub osobno, parownik występuje także w wersji TPD i ma wtedy ograniczoną pojemność do 2ml.

 

Podsumowanie:

Czy będzie to kolejny solidny produkt firmy Lost Vape? Czas pokaże! Na chwilę obecną ciężko szukać obszernych recenzji, pojawią się one pewnie niebawem. Nowa elektronika od Lost Vape zyskała już uznanie wielu recenzentów i uchodzi za jedną z lepszych. Dodatkowo, producent ten z reguły tworzy produkty jakościowe i dobrze wykonane. Jeżeli szukacie czegoś na jeden akumulator, a Grus Wam nie odpowiada, to może warto zastanowić się nad Cyborgiem?

Więcej na temat Lost Vape Cyborg Quest 100W możecie przeczytać tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here