Innokin Kroma-Z Kit – przyjemny, praktyczny maluch

0
229

Innokin to firma o której można często usłyszeć lecz na tym zwykle się kończy gdyż praktycznie żadna ich nowa premiera nie odbiła się wielkim echem. Czy to znaczy, że ich urządzenia są badziewne? Skądże. Owy producent potrafi wypuścić coś fajnego lecz na naszym polskim rynku najzwyczajniej nie ma dla nich miejsca. Zobaczmy co jeden z nowszych czyli Kroma-Z ma nam do zaoferowania.

Kroma-Z mieści w sobie sporą baterię o pojemności 3000 mAh. Jego maksymalna moc zaś wynosi zaledwie 40W. Czemu zaledwie? Rzadko kiedy mam tak dużą baterię przy mniejszej mocy zwłaszcza w pełni regulowanej. Jakby nie patrzeć, nie musimy często ładować a ładowanie i tak jest szybkie gdyż na pokładzie znalazł się port USB-C.

Duża bateria więc i rozmiar spory co? Otóż nie do końca. Kroma-Z naprawdę jest kompaktowy i przy tym nieduży gdyż nawet i sama wysokość nie jest większa niż typowy smartfon w naszej kieszeni. Również nie jest go tak łatwo zniszczyć bo obudowa jest zrobiona z lekkiego ale wytrzymałego stopu magnezu. Do tego oczywiście musiał wręcz dojść tylny panel obity skórą lecz tylko w 4 kolorach wśród łącznie 6 (skóry brak w czarnym i szarym).

Zbiornik jaki otrzymujemy w Kroma-Z mieści 4,5 ml lub 2 ml (TPD). Jego uzupełnianie jest naprawdę przyjemne. Fakt, pojawiła się gumowa uszczelka lecz na wierzchu, z tyłu zbiornika. Również po tej stronie regulujemy przepływ powietrza specjalnym mechanizmem umieszczonym na obudowie. Zastosowany standard grzałek to autorski Z-Coil czyli spora gama do wyboru. W pudełku znajdziemy dwa rodzaje, 0.3Ω (30-40W) oraz 0.8Ω (15-18W). Znajdziemy tam również wymienne ustniki by móc dobrać odpowiedni do stosowanej grzałki i stylu zaciągania. Do tego również mamy pierścienie powietrza (montowane do grzałki/zbiornika) pozwalające na zaciąganie się sposobami MTL i RDL.

Cena jaką zapłacimy za Innokin Kroma-Z to 26$ czyli tylko 96 zł. Tak niewiele za tak wiele. Jest to naprawdę przemyślane urządzenie dające pełną swobodę przy wyborze sposobu zaciągania a sam sposób zalewania naprawdę jest praktyczny. Ten kto miał poda ze schowaną uszczelką wie co mówię 😀

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here