Geekvape E100-recenzja użytkownika

1
6060
Geekvape E100

Geekvape E100 czy jak ktoś woli Eteno 100 to zestaw, który jakiś czas temu wpadł w moje ręce dosłownie na chwilę, a został na dłużej. Czym najbardziej urzekł mnie ten e-papieros, a czym rozczarował? 

Geekvape E100 to pod-mod, który charakteryzuje się (jak na producenta przystało) normami IP68, czyli odpornością na wodę, kurz oraz wstrząsy. Z tego względu jest obudowany w materiale przypominającym sylikon. Dzięki temu naprawdę pewnie leży w ręce. Zasilany zewnętrznym akumulatorem 18650, ale nadal jest dość lekki jak na taką konstrukcję. Rozpędzi się do 100W. Na froncie urządzenia znajduje się wyświetlacz z podstawowymi informacjami: użyty tryb, moc, oporność grzałki czy licznik zaciągnięć. Oczywiście wyposażony jest również w blokadę poprzez suwak, co już chyba na stałe się przyjęło w urządzeniach Geekvape.
Akumulator Sony VTC6 3000mAh potrafi wytrzymać praktycznie cały dzień przy dość sporym użytkowaniu i nie odczuwam spadków mocy.

Grzałki, które są kompatybilne to dobrze znana seria P, dostępne w opornościach 0.2Ω (60W-70W) oraz 0.4Ω (50W-60W). Korzystałam z obu, ale ostatecznie pozostanę przy 0.2Ω. Lepiej oddają smak i w moim przypadku dłużej po prostu wytrzymują. Różnice w zużyciu liquidu wcale nie są ogromne, ale samo zużycie jest dość spore.
Wkład to nic innego jak inna wersja znanego atomizera Zeus Z 2021, który dołączony został między innymi do Aegis S100. Nigdy nie byłam zwolenniczką górnego przepływu powietrza, ale na pewno ma to ogromny wpływ na ilość wycieków, bo odkąd mam to urządzenie nie było ani jednego.
Wygodne zalewanie od góry również ma na to wpływ.
Geekvape E100 oferuje kilka trybów pracy. Podstawowe z nich to między innymi: smart, boosting oraz power.

Podsumowanie

Geekvape E100 to urządzenie świetne dla kogoś, kto szuka czegoś wygodnego i komfortowego. Prosty w użytkowaniu e-papieros, który nie jest zbyt ciężki, więc bez problemu można go zabrać wszędzie. Brak wycieków w połączeniu z dość wytrzymałymi grzałkami oraz normą IP68 spowodowały, że na pewno to urządzenie zostanie ze mną na dużo dłużej niż początkowo założyłam. Jedyną ujmą E100 jest dość spore zużycie liquidu. Na szczęście na stronie producenta pojawiły się już grzałki P Series 0.5Ω, które powinny być bardziej oszczędne.

A na stronie producenta informacje również o wersji z wbudowanym akumulatorem.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here