Fat Rabbit RTA- kolejny solidny produkt od Hellvape!

0
85

Hellvape każdy chyba kojarzy z serii „Dead Rabbit”. Producent ostatnio ma dobrą passę, wypuszczając solidne urządzenia jedno, za drugim (patrz: Hellvape Arez Mod, Hellvape Destiny RTA). Fat Rabbit RTA- to atomizer na własne grzałki i nie należy go mylić z poprzednikiem, który był na grzałki typu sub-ohm. Nazwą nawiązuje do znanych wszystkim; „królików”- serii, która podbiła serca wielu waperów.

Specyfikacja

Kolorystyka

Tutaj bez zaskoczeń, kolorów jest wiele i nikt nie powinien mieć problemu w znalezieniu czegoś dla siebie.

Budowa

Zacznijmy od tego, że mamy tutaj podwójny airflow (boczny i dolny), podobne rozwiązanie było już stosowane w parownikach innych producentów. Jedni nazwą to innowacją, a drudzy nie; jednak dla mnie jest to miły powiew świeżości.

Deck zastosowany w Hellvape Fat Rabbit RTA, to „postless”, popularne rozwiązanie, z racji na prostotę w montażu grzałek. Dodatkowo producent deklaruje, że dostęp do grzałek jest jeszcze prostszy, niż wcześniej, ponieważ wystarczy całość obrócić o 90 stopnii. Miejmy tylko nadzieje, że rozwiązanie to okaże się solidne.

Deck pozawala na montaż jednej, lub dwóch grzałek; przepływ powietrza nie powinien być, w tym wypadku, problemem. Ilość miejsca w komorze pozwala na montaż grzałek o większej średnicy, osoby z zamiłowaniem do „wysokich watów” powinny się z tego faktu ucieszyć.

Ciekawostka

Recenzent „Vaping with Vic” ostatnio poinformował na swoim kanale YouTube, że pracę nad tym atomizerem rozpoczął z firmą Hellvape już jakiś czas temu. Pomysł został jednak porzucony z racji na „małą innowacyjność”, także nie znajdziemy jego podpisu na spodzie parownika.
Wspomina także, że atomizer w większości był już ukończony, a on sam zajął się głównie kwestią przepływu powietrza.
Fat Rabbit, miał nosić inną nazwę, a prototyp głównie różnił się tym, że pod grzałką zamiast dużych „szczelin”, znajdował się „drobniejszy” airflow.

W pudełku

 

Podsumowanie

Całość wygląda ciekawie, osoby poszukujące RTA na dwie grzałki powinny mieć Fat Rabbit RTA na oku. Możliwość dostosowania przepływu powietrza pod siebie, w tak dużym stopniu, otwiera przed użytkownikiem sporo możliwości. Brawo, Hellvape! Może czas zamienić swojego Dead Rabbita na coś świeższego? Myślę jednak, że warto poczekać na pierwsze recenzje i dopiero na ich podstawie podjąć decyzje o zakupie.

Cena

Wydaje się adekwatna do tego co otrzymujemy. Hellvape Fat Rabbit RTA zagranicznych stronach można znaleźć już za 35$. Atomizer pewnie wkrótce pojawi się w Polsce, jednak zakładam, że jego cena będzie wtedy nieco wyższa.

Więcej na temat tego parownika możecie przeczytać tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here