Uwell Caliburn Tenet- trochę większy i wytrzymalszy?

0
1231
Uwell to jeden z największych producentów na rynku. Zasłynęli głównie za sprawą serii Caliburn, ale wiele innych produktów też osiągało niemałe sukcesy. Tym razem mamy do czynienia z kontynuacją najpopularniejszej serii, w nieco surowszym wydaniu, niż zwykle- Uwell Caliburn Tenet!

 

Specyfikacja:

Uwell Caliburn Tenet jest stosunkowo ciężkim urządzeniem, ale nie każdy przecież lubi lekkie PODy! Bateria ma całkiem dobrą pojemność, bo 750mAh powinno starczyć na cały dzień.

 

Kolorystyka:

Niestety w tym modelu nie będzie wielu kolorów do wyboru, uproszczając nazwy, zostają cztery: szary, miedziany, zielony i czarny. Uważam, że można tu mówić o zmarnowanym potencjalne, bo całkiem ciekawie mogłyby tu wyglądać fanaberyjne połączenia kolorów.

 

Budowa:

Uwell Caliburn Tenet wygląda jest klasyczny POD tej serii, tyle że jest masywniejszy. Duże okienko na przedzie ma służyć do podglądu aktualnego stanu płynu w zbiorniku, ale rozwiązanie to było już stosowane w poprzednich modelach. Wygląd obudowy to kwestia gustu, do mnie zdecydowanie bardziej przemawiają te klasyczne.

Blokada samego przycisku to bardzo ważna rzecz, o której wielu producentów zapomina; dzięki temu nie trzeba zawsze urządzenia wyłączać.

Bardzo cieszy mnie fakt, że Uwell zdecydował się na kompatybilność wsteczną, dzięki temu jest większa szansa na znalezienie grzałek w sklepach, a stare się nie zmarnują. Jaki jest sens w tworzeniu coraz to innych grzałek, skoro poprzednie dobrze przyjęły się na rynku? Brawo Uwell!

 

W pudełku:

Klasyczny zestaw, nie znajdziemy tutaj nic specjalnego. Warto nadmienić, że spośród grzałek kompatybilnych, w zestawie nie znajdziemy tej z opornością 1.0Ω.

 

Podsumowanie:

Uwell Caliburn Tenet to po prostu klasyczny Caliburn, tylko cięższy i większy; dla osób, które lubią czuć, że trzymają urządzenie w ręce. Nie jest to waga, która sprawi, że spadną Wam spodnie, ale niektórym może już przeszkadzać. Dla porównania, Caliburn A3 jest o jakieś 60% lżejszy. Dla mnie nie jest on jednak atrakcyjniejszy od wersji klasycznej, ale jestem pewny, że znajdzie swoich fanów.

Więcej na temat tego urządzenia przeczytacie tutaj.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here