UWELL Caliburn A2S- odświeżony, lekko poprawiony!

0
213
Uwell to znany producent, który słynie z urządzeń typu POD. Bez wątpienia, seria Caliburn jest z nich wszystkich najpopularniejsza. Każdy model przyjął się na rynku dobrze, a niektóre wręcz go podbiły. Jak będzie tym razem? Czy Caliburn A2S jest skazany na sukces?

 

Specyfikacja:

W kwestii specyfikacji wiele się nie zmieniło. Okienko, to rozwiązanie, które producent wprowadził już jakiś czas temu, a pojemność baterii nie odbiega znacznie od poprzednich modeli.

 

Kolorystyka:

W kwestii wersji kolorystycznych zaszły pewne zmiany, niestety na gorsze, bo wybór jest znacznie mniejszy. Mimo to, większość użytkowników powinna być zadowolona, bo podstawowe kolory pozostały. Szkoda tylko, że na chwilę obecną nie istnieje kolor srebrny, bo osobiście jest on moim ulubionym.

 

Budowa:

Bliźniaczo podobny do poprzednich modeli, żadnej innowacji tutaj nie wprowadzono. Główną różnicą, względem poprzedniego modelu, jest podświetlany napis „Caliburn”. Poprzednio była to tylko mała dioda.

Na szczęście, jako jeden z niewielu producentów Uwell mimo rozszerzania asortymentu urządzeń, zachowuje te same standardy grzałek. Dlatego, jeżeli posiadacie zapas wkładów do poprzedniego modelu, możecie z nich korzystać w Uwell Caliburn A2S!

 

W pudełku:

Niby klasyczne wyposażenie pudełka, ale znajdziemy tutaj aż 2 wkłady, z których część producentów rezygnuje, w celu ograniczenia kosztów. Moim zdaniem jest to błąd, bo nigdy nie wiadomo. Co jeżeli jeden z wkładów będzie uszkodzony, a brak zapasu spowoduje, że po zakupie nie będziemy mogli samego urządzenia nawet przetestować?

 

Podsumowanie:

Uwell Caliburn A2S to proste urządzenie typu POD i nie wprowadzono tutaj niczego nadzwyczajnego, względem poprzednika. Jeżeli posiadacie wersję A2, to nie wiem czy jest sens go wymieniać. Chyba, że aż tak bardzo zależy Wam na podświetlanym napisie. Jednak w przypadku posiadania oryginału, czyli wersji pierwszej, mocno bym się nad tym zastanowił, bo różnica dwóch generacji może już robić większą różnicę. Chociażby w samych grzałkach, które na przestrzeni czasu były poprawiane.

 

Więcej na temat Uwell Caliburn A2S możecie przeczytać tutaj

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here