Aspire Nautilus GT i Glint Box – nasze wrażenia po tygodniu użytkowania.

1
5139

Kilka tygodni temu pisaliśmy o tym zestawie w zajawce dostępnej o tutaj. Przyszedł czas na nasze wrażenia po obmacaniu obu urządzeń i solidnym użytkowaniu sprzętu. Jak wcześniej wspominaliśmy firma Smokerstore, autorzy całej serii Taifun udała się do Chin, owocem tej podróży jest właśnie kolaboracja z marką Aspire. Aspire nie trzeba chyba przedstawiać nikomu, są obecni na rynku od lat, dostarczając nam wysokiej jakości produkty. W sporej mierze są one skierowane do starszych waperów, ceniących sobie minimalistyczny design, dyskrecje, jakość materiałów i trochę wyższe oporności grzałek, zahaczające o mtl, jak słynne i kultowe w niektórych kręgach Nautilus 2 i Nautilus 2S. Z kolei Smokerstore znane jest osobom lubującym się w sprzęcie z półki high-end. Produkty Smokerstore należą do najlepiej i najstaranniej wykonanych na świecie.

Zaczniemy od Glint Box. Urządzenie jest zaprojektowane i wyprodukowane przez Aspire. Bardzo lekkie i ergonomiczne urządzenie. Wykonano je z odpornego plastiku i metalowych wstawek na górze i dole urządzenia. Box bardzo dobrze leży w ręku, jego lekkość jest tu sporym atutem. Urządzenie zasilane jest pojedynczym ogniwem 18650 i generuje nam moc maksymalną 75 W. Przy docelowym parowniku jakim jest Nautilus GT mocy jest aż nadto, nie użyłem więcej niż 25 W przy grzałce 0.7 ohm. Warto zaznaczyć że maksymalną średnicą parownika jaką przyjmuje Glint jest 25 mm. Bardzo fajnie rozwiązano drzwiczki od baterii. Mamy tu klapkę, która przesuwa się w poziomie o 90 stopni, blokując się w obu pozycjach na „klik”.

Takie rozwiązanie zostało jakiś czas temu zastosowane przez Hellfire Mods w ich Titanie. Ale to urządzenie pozostaje po za zasięgiem przeciętnego użytkownika z racji zaporowej ceny i materiału użytego do produkcji boxa (w całości z tytanu).

Ciekawostką jest wygląd menu. Jest to wypisz wymaluj kopia ekranu ze starego i lubianego DNA75. Moim zdaniem bardzo fajny akcent, nadający urządzeniu high-endowy sznyt. Glint nie posiada ani trybu TC ani innych trybów jak np. DIY. Jest to całkowicie prosta konstrukcja nastawiona na użytkowanie w trybie VW.

Przejdźmy do wisienki na torcie – Nautilus GT.

Parownik został zaprojektowany przez Smokerstore i wykonany pod ich nadzorem przez Aspire. Przekłada się to na rewelacyjną jakość wykonania. Oglądałem go w każdą stronę i nie byłem w stanie znaleźć nawet jednej ryski, czy brudu czy czegokolwiek. Parownik wyjęty z pudełka jest całkowicie sterylny, ale to jest właśnie charakterystyczne dla marki Smokerstore.

Urządzenie jest bardzo ciężkie i solidne. Spasowanie elementów jest tu na najwyższym poziomie. Każdy element pasuje do siebie idealnie. Zarówno górny cap, w który umieszczono cienki, dwu częściowy ustnik w standardzie 510,  jak i regulacja przepływu powietrza chodzą jak marzenie, płynnie i bez zgrzytów. Parownik jest kompatybilny z grzałkami od standardowego Nautilusa 2S. W zestawie dostępne mamy mtl 1.6 ohm oraz 0.7 ohm mesh z serii BVC. Grzałki te są dobrze znane wszystkim miłośnikom mtl. Oddanie smaku na jednym jak i drugim zespole grzewczym jest genialne jak na stockowe grzałki. Testowałem na nim zarówno ciężkie desery i tytonie, lekkie owocówki jak i ekstremalnie słodkie płyny z Malezji. Po tygodniu grzałki nadal działają i mają się dobrze.

Kilka słów o pracy parownika.

Nautilus GT jest parownikiem raczej dedykowanym fanom mtl, aczkolwiek użytkownicy lubiący restrykcyjne dl także znajdą tu coś dla siebie. Grzałka 0.7 mesh sprawdzi się tu znakomicie. Przy 24 W smak uderza nas niczym młot kowalski generując przy okazji całkiem pokaźną chmurkę. Przepływ powietrza regulowany jest na „klik” czterema otworami w bazie, gdzie największy nadaje się na dl a najmniejszy to już rasowe mtl.

Sama konstrukcja parownika zapobiega jakimkolwiek przeciekom. Projektantom udało się umieścić w środku nawet coś na kształt komina z rta w którym umieszczamy grzałkę. U góry uszczelnia ją przedłużenie górnego capa z dwiema uszczelkami.

Aspire przyzwyczaiło nas do wysokiej jakości produktów, ale współpraca ze Smokerstore tylko umocniła tą opinie.

Podsumowując, moim zdaniem najlepszy produkt jaki opuścił do tej pory fabryki Aspire. Rewelacyjne wykonanie idące w parze z kompatybilnością z grzałkami, które można kupić dosłownie wszędzie, sprawia, że zarówno Nautilus GT jak i Glint Box na pewno zagoszczą na dłużej w naszych arsenałach.

Dziękujemy sklepowi 4Vape za wypożyczenie nam Nautilusa GT i Glint Boxa do testu.

1 KOMENTARZ

  1. Ten parownik to projektowe gówno, po 3 dniach używania ten kawałek przykrycia który uszczelnia grzałkę ułamał się i został w grzałce. Omijać szerokim łukiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here