Testujemy aromat Aroma Premium Chillout!

0
226

Przed akcyzą zrobiłem całkiem pokaźny zapas bazy i aromatów. Wszystko postanowiłem zmieszać dużo wcześniej niż będzie używane. Zatem dzięki temu powstanie nowa seria o aromatach, jakie mam w zanadrzu.

Na pierwszy ogień trafia Aroma PREMIUM Chillout.
Rekomendowane stężenie:
7-10%
Rekomendowany czas przegryzania:
2 dni
Opis producenta:
Odprężające połączenie truskawki, budyniu śmietankowego oraz panny cotty.

Ja natomiast mam wymieszane w proporcji 12.5% i 30 dni leżakowania.

To co uzyskałem przerosło moje oczekiwania.

W smaku mamy bardzo przyjemny budyń śmietankowy, jego nuta jest dominująca. Smak bardzo popada w smak budyniu z proszku o smaku waniliowym. Panna cotty nie czuć prawie wcale, podejrzewam że jest to jedynie ta delikatnie wyczuwalna słodycz. Truskawka obecna jest na wydechu i w posmaku który zostaje na języku. Jako fan deserów muszę przyznać, że jest dla mnie idealnym płynem do codziennego użytku.

W zależności od sprzętu na którym używałem, aromat był mniej lub bardziej słodki, natomiast w żadnym wypadku nie pozostawiał kostki cukru w buzi. Warto dodać, że żadna grzałka nie uległa zniszczeniu od tego aromatu, czyli nie zawiera on dużej ilości słodzika.

Testowane na:
Dot AIO Mini + Dot Shell (Grzałka ni80 clapton 26ga/36ga 2.5mm 5 wrap)
Smok Nfix DC 0.8
VooPoo Drag X PnP – VM6
Rincoe JellyBox Mini + Asmodus Blank RDA (Grzałka FatCloud 6 Core)

 

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here